
Spis treści
ToggleW moim gabinecie pediatryczno-kardiologicznym „Echo” często spotykam rodziców, którzy opowiadają mi o „bezobjawowym zapaleniu płuc”. Mówią, że ich dziecko albo dzieci znajomych chorowały na tę enigmatyczną chorobę. Słyszę historie o tym, że „w przedszkolu panuje bezobjawowe zapalenie płuc”. Na początku te opowieści pozostawiałem bez komentarza.
Jednak z czasem takich przypadków było coraz więcej, a ich liczba rosła szczególnie podczas fal infekcji mykoplazmatycznego zapalenia płuc (inaczej mówiąc, atypowego zapalenia płuc). W czasie pandemii COVID-19 temat zszedł na dalszy plan – wszyscy skupiali się na COVID-19, więc „bezobjawowe zapalenie płuc” nie budziło większego zainteresowania.
Ale w ostatnich latach „bezobjawowe zapalenie płuc” znowu wraca. Słyszę, że panuje w przedszkolach, żłobkach, szkołach, a nawet czytałem o nim w internecie. A kiedy pacjenci zaczęli mnie pytać, czy można się na to zaszczepić, uznałem, że czas wyjaśnić tę sprawę raz na zawsze. Nie ma szczepionki przeciw „bezobjawowemu zapaleniu płuc” jako osobnej chorobie. Są natomiast szczepienia, które zmniejszają ryzyko części zakażeń mogących prowadzić do zapalenia płuc, między innymi przeciw pneumokokom, Haemophilus influenzae typu b, grypie i COVID-19. W przypadku Mycoplasma pneumoniae szczepionki nie ma, dlatego ważna pozostaje obserwacja dziecka i konsultacja, gdy kaszel, przyspieszony oddech, osłabienie albo pogorszenie stanu utrzymują się lub narastają. [1], [2], [3]
Zapalenie płuc u dzieci to choroba charakteryzująca się stanem zapalnym w pęcherzykach płucnych lub w tkance śródmiąższowej płuc.
Jeżeli chcą Państwo poszerzyć temat zapalenia płuc u dzieci — takiego prawdziwego, a nie „bezobjawowego” — polecam mój główny artykuł:„Zapalenie płuc u dzieci — rozpoznanie, decyzje diagnostyczne i ścieżka leczenia
U dzieci zapalenie płuc może być wywołane przez wirusy, bakterie typowe oraz bakterie atypowe, takie jak Mycoplasma pneumoniae. Prawdopodobna przyczyna zależy od wieku dziecka, sezonu infekcyjnego, szczepień, chorób towarzyszących i obrazu klinicznego. U młodszych dzieci częściej dominują zakażenia wirusowe, natomiast u dzieci szkolnych i nastolatków częściej bierze się pod uwagę także bakterie, w tym zakażenia atypowe. Dlatego samo określenie wieku dziecka nie wystarcza do ustalenia przyczyny choroby ani do decyzji o leczeniu. [1], [2], [6]
Głównym objawem zapalenia płuc jest kaszel, który może przyjmować różną formę — może być suchy lub wilgotny jak przy grypie, o mniejszej lub większej częstotliwości. Czasem kaszel jest tak silny, że prowokuje wymioty, ale może to być też jedynie sporadyczne pokasływanie.Gdy kaszel sie przewleka czyli trwa dłużej niż 4 tygodnie warto przeczytać artykuł:Przewlekły kaszel u dzieci — diagnostyka i postępowanie
Innym, lecz niecharakterystycznym objawem jest przyspieszony oddech w stanie spoczynku. Ilość oddechów w ciągu minuty można sprawdzić, gdy dziecko śpi; jeśli przekracza ona normę dla wieku, może to świadczyć o zapaleniu płuc. Chorobie może, choć nie musi, towarzyszyć gorączka. U małych dzieci objawy bywają subtelne i nieoczywiste. Zamiast wyraźnych dolegliwości może pojawić się apatia, mniejsza chęć karmienia, słabszy apetyt, senność, drażliwość albo szybszy oddech. U niemowląt i wcześniaków infekcje układu oddechowego, w tym zakażenie RSV lub zakażenie hMPV, mogą przebiegać nietypowo i czasem wiązać się z pogorszeniem karmienia, bezdechami lub spadkami saturacji. U dzieci korzystających z monitorów oddechu lub pulsoksymetrów rodzice mogą zauważyć częstsze alarmy, ale taki sygnał zawsze trzeba interpretować razem z zachowaniem dziecka, oddechem i badaniem lekarskim. [1], [6]
Dzieci z zapaleniem płuc mogą skarżyć się na ból w klatce piersiowej lub jamie brzusznej. Ważnym objawem jest także zmniejszenie aktywności dziecka, brak chęci do zabawy, słaby apetyt i osłabienie, które utrzymują się mimo podania leków przeciwgorączkowych. Starsze dzieci mogą zgłaszać duszność oddechową .
Rozpoznanie zapalenia płuc u dziecka zaczyna się od rozmowy z rodzicami i badania dziecka. Lekarz ocenia kaszel, tor oddychania, częstość oddechów, wysiłek oddechowy, gorączkę, zachowanie dziecka, nawodnienie oraz wynik osłuchiwania płuc. U części dzieci już te informacje pozwalają podjąć decyzję o dalszym postępowaniu. Jeśli objawy są niejasne, dziecko wygląda gorzej, przebieg infekcji jest nietypowy albo lekarz podejrzewa powikłania, pomocne może być badanie obrazowe — RTG klatki piersiowej lub USG płuc, które osobiście preferuję w wielu sytuacjach, szczególnie wtedy, gdy chcę uniknąć promieniowania i szybko ocenić zmiany w moim gabinecie . Trzeba jednak pamiętać, że wybór badania zależy od stanu dziecka, dostępności badania i doświadczenia osoby wykonującej USG. [1], [6], [7]
W języku rodziców takie określenie funkcjonuje, ale medycznie jest ono dużym uproszczeniem. Najczęściej chodzi nie o całkowicie „bezobjawowe” zapalenie płuc, lecz o przebieg skąpoobjawowy albo nietypowy. Dziecko może jedynie lekko pokasływać, szybciej oddychać, gorzej jeść, być mniej aktywne albo sprawiać wrażenie „nieswojego”. W zakażeniach Mycoplasma pneumoniae zdarza się też obraz potocznie nazywany „chodzącym zapaleniem płuc”, w którym dziecko wygląda lepiej, niż można by oczekiwać przy infekcji płuc. [2]
Przyczyną przeoczenia zapalenia płuc przez lekarza może być też brak możliwości usłyszenia charakterystycznych zmian osłuchowych podczas badania stetoskopem. Choć większość zmian można wykryć tą metodą, u małych dzieci, które często płaczą lub mają trudność z wzięciem głębokiego oddechu na polecenie, dźwięki typowe dla zapalenia płuc mogą zostać nieusłyszane.
Jeśli objawy są niecharakterystyczne, a badanie dziecka budzi wątpliwości, lekarz może poszerzyć diagnostykę o badanie obrazowe — najczęściej RTG klatki piersiowej albo USG płuc, zależnie od sytuacji klinicznej i dostępności badania. Takie rozpoznanie może zaskoczyć rodziców, którzy mówią później, że dziecko „nie miało objawów”. W rzeczywistości objawy zwykle były obecne, ale były dyskretne, nietypowe albo trudne do uchwycenia w codziennej obserwacji. [6], [7]
USG płuc może być bardzo przydatnym badaniem, gdy objawy są skąpe, badanie osłuchowe nie daje jednoznacznej odpowiedzi albo lekarz chce szybko ocenić, czy w płucach widać zmiany zapalne. Jego dużą zaletą jest brak promieniowania rentgenowskiego oraz możliwość wykonania badania przy dziecku, bez konieczności kierowania go od razu na zdjęcie klatki piersiowej. Szerzej o tym, kiedy takie badanie może pomóc, piszę w artykule USG płuc u dzieci – kiedy wybrać zamiast RTG i dlaczego to bezpieczna alternatywa. [4], [5], [6]
Nie oznacza to jednak, że USG płuc zawsze zastępuje RTG. Aktualne wytyczne zwracają uwagę, że USG może pomagać w rozpoznawaniu zapalenia płuc i ocenie powikłań, zwłaszcza zmian opłucnowych, ale wynik zależy od doświadczenia osoby wykonującej badanie, jakości aparatu i sytuacji klinicznej dziecka. Są też sytuacje, w których lekarz nadal wybiera RTG klatki piersiowej albo kieruje dziecko do szpitala. Szersze omówienie samego zapalenia płuc znajduje się w artykule Zapalenie płuc u dzieci — rozpoznanie, decyzje diagnostyczne i ścieżka leczenia. [6], [7]
Małe dzieci często płaczą i nie zawsze chcą współpracować, co sprawia, że badanie osłuchowe bywa trudniejsze. W takich sytuacjach USG płuc może uzupełnić badanie lekarskie i pomóc wyjaśnić, dlaczego dziecko kaszle, szybciej oddycha, gorzej je albo jest wyraźnie „nieswoje”. O roli USG płuc u dzieci w zakażeniach atypowych piszę szerzej w artykule USG płuc w diagnostyce mykoplazmy: Szybsze i skuteczniejsze niż RTG.
Zapalenie płuc u dzieci, choć często daje charakterystyczne objawy, takie jak kaszel, przyspieszony oddech i gorączka, może przebiegać w sposób skąpoobjawowy, co prowadzi do nieprecyzyjnego określenia „bezobjawowe zapalenie płuc”. Termin ten odnosi się do sytuacji, gdy objawy są na tyle subtelne, że rodzice i lekarze mogą ich nie zauważyć lub przypisać innym dolegliwościom.
W takich przypadkach pomocnym narzędziem diagnostycznym może być USG płuc — badanie dostępne również w moim gabinecie pediatryczno-kardiologicznym ECHO w Olsztynie. Pozwala ono ocenić zmiany zapalne bez narażania dziecka na promieniowanie rentgenowskie i bywa szczególnie przydatne wtedy, gdy objawy są skąpe albo badanie osłuchowe nie daje jasnej odpowiedzi. Wynik USG zawsze powinien być jednak interpretowany razem z wywiadem, badaniem dziecka i jego stanem ogólnym. [4], [5], [6]
W języku potocznym rodzice czasem używają takiego określenia, ale medycznie najczęściej chodzi o zapalenie płuc skąpoobjawowe albo nietypowe. Dziecko nie zawsze musi wyglądać bardzo źle. Może tylko lekko pokasływać, szybciej się męczyć, gorzej jeść albo być mniej aktywne niż zwykle. [2]
U części dzieci objawy są dyskretne, a zmiany w płucach mogą być trudne do zauważenia w codziennej obserwacji. Lekarz ocenia nie tylko kaszel i gorączkę, ale też oddech, aktywność dziecka, apetyt, nawodnienie, osłuchiwanie płuc i ogólny przebieg infekcji. Jeśli coś nie pasuje do zwykłej infekcji, może być potrzebne dodatkowe badanie. [1], [6]
.Najczęściej z sytuacji, w której zapalenie płuc zostało wykryte mimo niewielkich objawów. Rodzice pamiętają wtedy, że dziecko „prawie nie chorowało”, a w badaniu lekarskim, RTG albo USG płuc pojawiły się cechy zapalenia płuc. To może sprawiać wrażenie choroby bez objawów, choć zwykle objawy były obecne, tylko bardzo subtelne.
Niepokoić może utrzymujący się kaszel, szybszy oddech w spoczynku, wyraźne osłabienie, mniejszy apetyt, senność, drażliwość, ból w klatce piersiowej albo ból brzucha. U niemowląt ważnym sygnałem może być gorsze karmienie, bezdechy, większy wysiłek oddechowy albo spadki saturacji. [1], [6]
Może być groźne wtedy, gdy zostanie przeoczone albo gdy dziecko zaczyna oddychać z wysiłkiem, ma narastające osłabienie, utrzymującą się gorączkę, gorsze picie lub objawy odwodnienia. Sam fakt, że objawy są mało nasilone, nie mówi jeszcze wszystkiego o stanie dziecka. Najważniejsza jest zmiana zachowania dziecka i ocena oddechu. [6]
Najbezpieczniej jest zwrócić uwagę nie tylko na kaszel i temperaturę, ale także na oddech, aktywność, apetyt i ogólne zachowanie dziecka. Jeśli infekcja przebiega inaczej niż zwykle, dziecko słabnie, oddycha szybciej, gorzej pije albo rodzic ma poczucie, że „coś jest nie tak”, warto skontrolować dziecko u lekarza.
lek. med. Michał Brożyna — pediatra i kardiolog dziecięcy, specjalista w diagnostyce chorób układu oddechowego i krążenia u dzieci. Prowadzi Gabinet Pediatryczno-Kardiologiczny „Echo” w Olsztynie, gdzie wykonuje m.in. badania USG płuc, ECHO serca, EKG oraz Holter EKG i ciśnieniowy (ABPM). Od wielu lat zajmuje się wczesnym wykrywaniem i leczeniem chorób płuc u niemowląt, dzieci i młodzieży. Jest autorem artykułów edukacyjnych dla rodziców, w których łączy doświadczenie kliniczne z nowoczesną diagnostyką obrazową i empatycznym podejściem do pacjenta