

Spis treści
Toggle
Laktoferyna i colostrum u dzieci od dawna wzbudzają ciekawość rodziców i lekarzy, bo przypisuje się im działanie wspierające odporność. Rzeczywiście badania pokazują, że mogą skracać czas trwania infekcji lub zmniejszać ich liczbę w niektórych grupach dzieci, choć wyniki nie są jednoznaczne, a sposoby podawania różnią się między badaniami klinicznymi [1],[2],[6],[9]. Stąd często pada pytanie: laktoferyna a infekcje u dzieci — czy naprawdę ma to znaczenie w codziennym chorowaniu? Odpowiedź nie jest jednoznaczna: w wybranych sytuacjach można rozważyć zastosowanie. Warto jednak mocno podkreślić, że laktoferyna i colostrum są wyłącznie suplementami diety — nie lekami i nie mają udowodnionych właściwości leczniczych. Mogą stanowić ewentualne wsparcie, ale nie zastąpią sprawdzonych metod profilaktyki ani leczenia. W tekście pokazuję, kiedy colostrum na odporność u dzieci ma sens, jak rozsądnie podawać laktoferynę i dlaczego to raczej podstawy — sen, dieta, higiena i szczepienia — stanowią fundament odporności dziecka, a nie kolejny cudowny lek albo suplement na odporność.
Warto też wiedzieć, że to suplementy. To naprawdę różni je od leków. Na czym polegają różnice między suplementami a lekami, napisałem w pierwszych akapitach artykułu najważniejszego w cyklu artykułu Jak wzmocnić odporność dziecka — fakty zamiast cudownych leków.
Rodzice często słyszą te nazwy w reklamach suplementów, ale nie zawsze wiedzą, co się za nimi kryje. Laktoferyna i colostrum to składniki związane z mlekiem i odpornością, naturalnie obecne w pierwszym mleku mamy i badane u dzieci od lat.
Laktoferyna to białko naturalnie występujące w mleku ssaków; najwięcej jest jej w siarze, czyli pierwszym pokarmie po porodzie [10]. Wiąże żelazo, przez co utrudnia rozwój niektórych bakterii i wirusów [7]. W suplementach dla dzieci laktoferynę pozyskuje się najczęściej z mleka krowiego; białko jest izolowane i oczyszczane w procesie laboratoryjnym. Jakość surowca i kontrola produkcji mają znaczenie. Niestety preparaty różnią się standaryzacją i czystością, co wpływa na przewidywalność efektu i bezpieczeństwo [12], dlatego trudno je ze sobą porównać w badaniach.
Colostrum (siara) to pierwsza porcja mleka pojawiająca się tuż po narodzinach dziecka. Zawiera m.in. przeciwciała, laktoferynę i inne czynniki wspierające odporność [10]. Preparaty dostępne w aptece powstają z krowiej siary zebranej w pierwszych godzinach po wycieleniu; następnie jest ona suszona i standaryzowana, aby nadawała się do spożycia [11]. Jakość różni się między producentami — warto wybierać produkty z jasnym, opisanym składem i wiarygodnym pochodzeniem [10],[11].
Badania pokazują możliwe korzyści colostrum w infekcjach dróg oddechowych, ale wyniki są niespójne, co wynika ze wspomnianych wyżej różnic w produkcji, czystości itd. Sposoby podawania oraz populacje dzieci, na których prowadzono badania, były małe i niejednorodne (np. wiek, rodzaj infekcji) — to za mało, by zalecać rutynowe stosowanie [2],[9],[13].
Np. w jednym z badań u przedszkolaków obserwowano mniej dni z katarem i kaszlem oraz łagodniejszy przebieg infekcji, jednak to wciąż dane z małych prób i wymagają ostrożnej interpretacji [2],[9]. Na efekt może wpływać jakość preparatu i wiek dziecka; produkty różnią się składem i stopniem standaryzacji [10],[11].
Na forach rodzice piszą: „Całą jesień braliśmy colostrum i zero chorób”. Zawsze podkreślam: pojedyncze historie nie zastąpią rzetelnych badań. Decyzja wymaga rozmowy o celu, jaki chcemy osiągnąć, podając suplement dziecku, spodziewanym efekcie i kryteriach odstawienia preparatu, jeśli poprawy nie widać [9],[13]. W praktyce najpierw dbamy o sen dziecka, nawodnienie, organizację dnia i szczepienia, a dopiero potem rozważamy dodatek w postaci colostrum [13]. Dotyczy to też innych preparatów bez recepty kupowanych w aptece. Piszę o nich w artykule Suplementy na odporność u dzieci — czy warto?
Przeglądy systematyczne i badania u dzieci sugerują, że laktoferyna może wiązać się z krótszym czasem choroby lub mniejszą liczbą epizodów infekcyjnych u części dzieci, jednak na dziś brak zaleceń rutynowego stosowania u zdrowych dzieci w wytycznych głównych towarzystw; przeglądy wskazują na umiarkowany efekt i duże zróżnicowanie protokołów [6],[7],[9],[13]. Prób było niewiele, grupy były małe, a schematy podawania różne [1],[6]–[8],[13]. Dlatego, jeśli rodzina chce spróbować, proponuję krótką, monitorowaną próbę z jasno określonym celem i momentem zakończenia [1],[7],[13].
Colostrum i laktoferyna to suplementy, które czasem podaje się dzieciom, ale ich bezpieczeństwo nie jest oczywiste ani jednakowe dla wszystkich. Największe znaczenie ma wiek dziecka, ewentualna alergia na białka mleka krowiego oraz jakość wybranego preparatu.
Dostępne badania kliniczne są ograniczone i nie uzasadniają rutynowego stosowania colostrum czy laktoferyny u wszystkich dzieci [1],[2],[7],[9],[13]. Co więcej, spektakularne historie rodziców („zero chorób całą jesień”) nie zastąpią dobrze zaprojektowanych badań naukowych, które zwykle obejmowały niewielkie grupy i wykazywały jedynie umiarkowany efekt.
„Naturalne” nie znaczy zawsze bezpieczne. U części dzieci po rozpoczęciu suplementacji pojawiały się działania niepożądane, takie jak biegunka, bóle brzucha, wymioty czy wysypka [12],[13]. Problemem jest także brak standaryzacji pomiędzy producentami — dawki i skład białek bywają różne, co wpływa na przewidywalność działania i tolerancję [10],[11].
Najważniejsza zasada: colostrum i laktoferyna nie są lekami i nie mają udowodnionych właściwości leczniczych. Mogą być rozważane jako dodatek, ale dopiero po zadbaniu o podstawy odporności dziecka: sen, zdrową dietę, higienę i szczepienia i przebywaniu na świeżym powietrzu O tym czy i jak hartować dziecko napisałem artykuł Jak hartować dziecko aby wzmocnić odporność — bezpieczne sposoby hartowania
| Sytuacja | Na co zwrócić uwagę (przykłady) | Co robić w praktyce | Źródło |
|---|---|---|---|
| Alergia na białko mleka krowiego | Wysypka, pokrzywka, świszczący oddech, bóle brzucha | Nie podawaj colostrum; skonsultuj się z lekarzem, rozważ inne rozwiązania | [12],[13] |
| Małe dziecko (<1–3 lata) | Częste infekcje przy „niedojrzałej” odporności | Najpierw sen, dieta, szczepienia; suplement tylko z jasnym celem i krótką próbą | [1],[7] |
| Łączenie kilku preparatów „na odporność” | Colostrum + laktoferyna + syropy z witaminą C/cynkiem | Sprawdź składy; nie dubluj substancji; testuj pojedynczo | [13] |
| Jakość i producent | Brak standaryzacji białek, niejasny opis dawki, „tanie miksy” | Wybieraj produkty z jasną standaryzacją; kupuj z pewnych źródeł; obserwuj tolerancję | [10],[11] |
| Niepokojące objawy po rozpoczęciu | Biegunka, bóle brzucha, wymioty, wysypka | Natychmiast odstaw i skonsultuj się z lekarzem | [12],[13] |
Źródło tabeli: oprac. na podstawie [10],[11],[12],[13].
Colostrum i laktoferyna mogą być rozważane u niektórych dzieci, ale nie są dla każdego i nie na stałe. Najbezpieczniej, jeśli:
„Jak podawać laktoferynę dziecku” to przede wszystkim pytanie o sens krótkiej próby, a nie o „cudowny schemat”. Przeglądając preparaty z laktoferyną zauważyłem, że producenci zalecają stosowanie dawki około 100–200 mg na dobę, a w badaniach stosowano różne dawki i różny czas podawania.
W badaniach pediatrycznych najczęściej podawano 200–400 mg/d (np. 400 mg/d przez 4 miesiące u przedszkolaków), a w mieszankach dla niemowląt 35–833 mg/d; pojedyncze prace eksperymentalne sięgały 900 mg/d. Czas podawania zwykle wynosił 4–16 tygodni (niekiedy dłużej) [7].
W praktyce oznacza to, że rodzice i lekarz powinni wspólnie planować próbę: ograniczoną w czasie, z jasno określonym celem i kryteriami odstawienia. Laktoferyna to suplement, nie lek — dlatego nie wolno traktować jej jak terapii zastępującej inne sprawdzone metody.
Rodzice czteroletniego chłopca, który rozpoczął przedszkole, pytali: „Jak podawać laktoferynę, skoro co chwilę ma katar i kaszel?”. W trzy miesiące wystąpiło u niego siedem infekcji. Nie było objawów alarmowych, ale częste absencje bardzo utrudniały życie rodzinie.
Zaproponowano ośmiotygodniową próbę z prowadzeniem dzienniczka objawów i nieobecności. Równolegle wprowadzono podstawy: stałe pory snu, regularne wietrzenie pokoju, posiłki bogate w białko i błonnik, a także rezygnację z łączenia kilku różnych „syropów na odporność”.
Po ośmiu tygodniach rodzice odnotowali dwa, krótsze epizody infekcji. Preparat był dobrze tolerowany. Absencje zmniejszyły się, ale rodzice uczciwie zauważyli: „Nie wiemy, czy to zasługa laktoferyny, czy po prostu lepszej rutyny w domu”.
Wniosek: nawet jeśli laktoferyna pomaga, to efekt jest umiarkowany i trudny do odróżnienia od zmian wynikających z codziennych nawyków. Dlatego stosuje się ją krótko, z planem i wyraźnym kryterium zakończenia [1],[7].
Istnieją leki, których zadaniem jest pobudzenie odporności, to tak zwane lizaty bakteryjne. Piszę o nich w artykule.Leki immunostymulujące u dzieci: Broncho-Vaxom(OM-85), Luivac, Ismigen,Ribomunyl
Rodzice często zakładają, że jedno opakowanie laktoferyny lub colostrum wystarczy, aby zobaczyć poprawę odporności dziecka. W praktyce jednak koszty takiej próbnej suplementacji trwającej 6–8 tygodni są znacznie wyższe.
Na rynku dostępne są też preparaty złożone łączące laktoferynę lub colostrum z probiotykami, inuliną, witaminami i innymi składnikami. Choć brzmią atrakcyjnie, analiza zawartości wykazuje często niewielką ilość laktoferyny lub colostrum — kilkukrotnie niższą od stosowanej w badaniach klinicznych.
Wniosek: zarówno laktoferyna, jak i colostrum to suplementy, których koszt kuracji na poziomie zalecanym w badaniach często sięga setek złotych. Preparaty wieloskładnikowe nierzadko nie odpowiadają rzeczywistym, przebadanym protokołom, a ich reklamy mogą wprowadzać w błąd. W związku z tym nie są to tanie ani cudowne rozwiązania, a raczej dodatki, które warto stosować świadomie i rozsądnie, zawsze mając na uwadze ograniczenia i bezpieczeństwo suplementacji.
Więcej na temat probiotyków w kontekście wzmacniania odporności u dzieci napisałem w artykule Probiotyki na odporność u dzieci — czy chronią przed infekcjami?
Nebulizacja laktoferyny lub colostrum u dzieci nie ma żadnych naukowych podstaw. Wszystkie dostępne randomizowane badania kliniczne stosowały wyłącznie podanie doustne — nigdy drogą wziewną. Typowe protokoły obejmowały laktoferynę w dawce 400 mg na dobę przez 4 miesiące oraz colostrum 2×500 mg przez 15 dni, potem 1×500 mg przez 30 dni — wszystkie te kuracje polegały na podawaniu suplementu doustnie [1],[2].
Preparaty dostępne w aptekach nie są przeznaczone do inhalacji: nie znamy ich stabilności w aerozolu, jałowości, osmolalności roztworu ani depozycji białek w drogach oddechowych. Nie udokumentowano profilu bezpieczeństwa takiej metody, co stwarza realne ryzyko dla dziecka [1],[2],[13].
Jeżeli na forach pojawiają się sugestie typu „wlewam do nebulizatora, bo lepiej działa”, warto odpowiedzieć stanowczo: taka droga podania nie była badana naukowo i może być niebezpieczna. Trzymajmy się wyłącznie sposobów podania potwierdzonych badaniami oraz zaleceń bezpieczeństwa dla suplementów [1],[2],[13].
Badania u dzieci przynoszą mieszane wyniki — korzyści pojawiają się u części pacjentów i zazwyczaj są umiarkowane. Tymczasem slogany reklamowe często przesadzają i wprowadzają w błąd [2],[6],[7],[9].
Oto najpopularniejsze mity:
Przy objawach alarmowych priorytetem jest ocena lekarska, a nie dokładanie kolejnych preparatów — to skraca drogę do właściwej diagnozy i leczenia [13]. Badania nad laktoferyną i colostrum dotyczyły podawania doustnego i umiarkowanych efektów, więc nie zastąpią oceny stanu dziecka [1],[2],[13].
Zgłoś się do lekarza, gdy pojawi się:
Suplementacja to opcjonalny dodatek. Gdy widzisz powyższe sygnały, potrzebna jest konsultacja lekarska i skupienie się na rozpoznaniu przyczyny, zamiast kontynuować eksperymenty z produktami „na odporność” [13].
A co mówią badania na temat witaminy D3 jako leku na odporność, przeczytacie Państwo w artykule Witamina D3 a odporność u dzieci — czy naprawdę ogranicza infekcje?
Nie każde dziecko reaguje tak samo. Dotychczas badano głównie przedszkolaki i dzieci szkolne — u części z nich obserwowano krótszy czas objawów lub łagodniejszy przebieg infekcji dróg oddechowych, ale tak jak pisałem wyżej wyniki są niespójne.
U niemowląt dane są bardzo ograniczone, a ryzyko reakcji na białka mleka jest wyższe. U najmłodszych decyzję o suplementacji podejmujemy razem z lekarzem i tylko w jasno określonych sytuacjach [12],[13].
Pytanie o „łączenie wszystkiego naraz” pada często. W badaniach rzadko oceniano zestawy (np. laktoferyna + probiotyk) i brakuje mocnych dowodów, że takie łączenie daje dodatkową korzyść ponad działanie pojedynczych preparatów [7],[9].
W praktyce najlepiej iść krok po kroku:
Podobne zasady bezpieczeństwa obowiązują też przy wprowadzaniu ziół dziecku. Piszę o tym w artykule.Zioła na odporność u dzieci — działanie a ryzyko.
Po kilku próbach z różnymi preparatami warto zadać sobie pytanie: co naprawdę jest podstawą odporności dziecka, zamiast kolejnych suplementów?
Najmocniejsze dowody naukowe dotyczą elementów takich jak pełny kalendarz szczepień, odpowiednia długość i jakość snu, regularna aktywność fizyczna, zbilansowana dieta oraz higiena rąk. To właśnie te czynniki skuteczniej zmniejszają ryzyko infekcji niż pojedynczy suplement.
Lubię obrazowe porównanie: suplement to cienka peleryna przeciwdeszczowa, a fundamenty odporności to solidny dach nad głową. Gdy dach jest dziurawy, peleryna niewiele zmienia. Dlatego najpierw dopinamy sen, zdrowe posiłki, ruch na świeżym powietrzu i szczepienia, a dopiero potem rozważamy dodatkowe wsparcie w postaci suplementów.
Jak powinna wygledac tzw zbilansowana dieta .Zapraszam do zapoznania sie z tym artykułem Dieta na odporność u dzieci – co wzmacnia zdrowie i odporność.
Temat colostrum i laktoferyny regularnie pojawia się na rodzicielskich forach. Część osób pisze: „trzeci miesiąc — mniej chorób”, inni przyznają: „sporo wydaliśmy — bez efektu”.
Taka różnorodność doświadczeń pokazuje, że pojedyncze historie nie mogą zastąpić wyników dobrze zaprojektowanych badań klinicznych — a według nich efekty są raczej umiarkowane i zależą od wielu czynników, w tym grupy dzieci i protokołu stosowania.
Przy podejmowaniu decyzji najważniejsza jest systematyczna obserwacja, prowadzenie dzienniczka infekcji i gotowość do przerwania próby, gdy nie widać realnej poprawy — zamiast przedłużania suplementacji z nadzieją „bo może zadziała jutro”.
Badań przybywa, ale wciąż brakuje jasnych wytycznych co do optymalnej dawki, długości podawania i wyboru najlepszego preparatu. Dotychczasowe badania i przeglądy pokazują niejednorodne protokoły i umiarkowane efekty [1],[2],[7],[9].
Potrzebne są kolejne, dobrze zaplanowane badania, które wskażą, u kogo suplementacja ma realny sens, a kiedy jest zbędnym kosztem. Na dziś to narzędzia pomocnicze, nie fundamenty odporności — stąd podejście „ostrożnie i na próbę”, bez obietnicy, że „na pewno działa” [13].
„Umiarkowany efekt” oznacza, że to nie jest cudowny środek na wszystkie infekcje. Raczej mówimy o niewielkiej przewadze: czasem jedno przeziębienie mniej w sezonie i kilka dni krótszych objawów. Te wnioski pochodzą z małych grup dzieci, dlatego podchodzimy do nich ostrożnie [1],[2].
Obecnie nie ma zaleceń, aby zdrowym dzieciom rutynowo podawać te produkty przez cały rok [13].
Uwaga praktyczna: gdy w grupie pojawia się rotawirus, koronawirus czy bostonka, żaden suplement nie „wyłączy” ryzyka. Najwięcej daje sen, higiena rąk, wietrzenie, szczepienia i rozsądna dieta [13].
Wyobraźmy sobie dziecko, które w sezonie ma sześć infekcji i osiemnaście dni nieobecności.
W reklamach „umiarkowana poprawa” laktoferyny na odporność u dzieci ,bywa przedstawiana jak efekt „wow”. W praktyce oznacza to zwykle jedynie kilka dni krótszego chorowania i łagodniejszy przebieg u części dzieci.
Warto się zastanowić nad jedną ważną kwestią: skoro suplementy z laktoferyną i colostrum są tak skuteczne i efektowne, to dlaczego większość polskich towarzystw lekarskich nie zaleca ich rutynowego stosowania w celu zmniejszenia liczby infekcji u dzieci? Przecież preparaty te na rynku istnieją już od kilkudziesięciu lat, a mimo to nie udało się „przepchnąć” do powszechnej świadomości jakiegoś cudownego efektu działania. To może skłaniać do refleksji i ostrożności wobec przekazów marketingowych.
Podsumowując: suplementy takie mogą być rozważane jako dodatek u wybranych dzieci, ale nie są żadnym lekarstwem ani panaceum na częste infekcje. Fundamentem pozostają sprawdzone metody: zdrowy styl życia, szczepienia i odpowiednia opieka medyczna.Jak wzmocnić odporność dziecka poprzez zmiany zasad życia w domu ?Stres i sen a odporność dziecka — brak snu a infekcje.
W części badań u przedszkolaków obserwowano mniej dni z katarem i kaszlem oraz łagodniejszy przebieg infekcji, ale wyniki są niespójne, a grupy badane niewielkie. Nie ma podstaw, by zalecać colostrum rutynowo wszystkim dzieciom [2],[9].
Są prace, w których podczas aktywnego podawania było mniej epizodów i krótsze objawy, ale korzyść jest umiarkowana, a schematy i populacje różne [1],[7].
U większości zdrowych dzieci tolerancja jest dobra, ale przy alergii na białka mleka colostrum nie jest zalecane. Zawsze obserwujemy reakcję i przerywamy podawanie przy objawach niepożądanych [10],[11],[13].
Najrozsądniej zaplanować krótką próbę (np. 6–8 tygodni) z dzienniczkiem objawów i jasnym kryterium odstawienia. W literaturze czasy i dawki są różne, dlatego nie ma jednego „złotego” schematu [7],[13].
Danych o łączeniu jest mało; nie wiadomo, czy daje to dodatkową korzyść. Lepiej oceniać każdy preparat osobno, aby wiedzieć, co rzeczywiście działa i nie dublować składników [7],[9],[13].
Nie. Badania u dzieci dotyczyły wyłącznie podawania doustnego. Inhalacji nie oceniano pod kątem skuteczności i bezpieczeństwa — dlatego nie zalecamy takiej drogi podania [1],[2],[13].
Gdy występuje wysoka gorączka, duszność/świsty, znaczna apatia, odwodnienie, powtarzające się wymioty lub biegunka, ból ucha/zatok lub klatki piersiowej, nawracające infekcje bez poprawy między epizodami, albo objawy reakcji alergicznej (wysypka, obrzęk, świszczący oddech) — potrzebna jest pilna konsultacja lekarska, a nie dokładanie kolejnych suplementów [13].
[1] Pasinato A, Fama M, Tripepi G, Egan CG, Baraldi E (LIRAR Study Group). Lactoferrin in the Prevention of Recurrent Respiratory Infections in Preschool Children: A Prospective Randomized Study. Children. 2024;11(2):249. doi:10.3390/children11020249. (open access)
[2] Hałasa M, Skonieczna-Żydecka K, Machaliński B, Bühner L, Baśkiewicz-Hałasa M. Six Weeks of Supplementation with Bovine Colostrum Effectively Reduces URTIs Symptoms Frequency and Gravity for Up to 20 Weeks in Pre-School Children. Nutrients. 2023;15(16):3626. doi:10.3390/nu15163626.
[3] Chen K, Li H, et al. Effect of bovine lactoferrin from iron-fortified formulas on diarrhea and respiratory tract infections of weaned infants in a randomized controlled trial. Nutrition. 2016;32(2):222–227. doi:10.1016/j.nut.2015.08.010.
[4] Motoki N, Mizuki M, et al. Effects of Lactoferrin-Fortified Formula on Acute Gastrointestinal Symptoms in Children Aged 12–32 Months: A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Trial. Front Pediatr. 2020;8:233. doi:10.3389/fped.2020.00233.
[5] Saad K, Abo-Elela MGM, et al. Effects of bovine colostrum on recurrent respiratory tract infections and diarrhea in children. Medicine (Baltimore). 2016;95(37):e4560. doi:10.1097/MD.0000000000004560.
[6] Ali AS, Hasan SS, Kow CS, Merchant HA. Lactoferrin reduces the risk of respiratory tract infections: A meta-analysis of randomized controlled trials. Clin Nutr ESPEN. 2021;45:26–32. doi:10.1016/j.clnesp.2021.08.019
[7] Berthon BS, Williams LM, Williams EJ, Wood LG. Effect of Lactoferrin Supplementation on Inflammation, Immune Function, and Prevention of Respiratory Tract Infections in Humans: A Systematic Review and Meta-analysis. Adv Nutr. 2022;13(5):1799–1819. doi:10.1093/advances/nmac047.
[8] Mayorga VS, et al. Efficacy of lactoferrin supplementation in pediatric infections: systematic review and meta-analysis. Biochemistry and Cell Biology. 2025;103(3):e2024-0181. doi:10.1139/bcb-2024-0181.
[9] Hałasa M, Baśkiewicz-Hałasa M, Jamioł-Milc D, Maciejewska-Markiewicz D, Skonieczna-Żydecka K. Bovine colostrum supplementation in prevention of upper respiratory tract infections – Systematic review, meta-analysis and meta-regression of randomized controlled trials. J Funct Foods. 2022;99:105316. doi:10.1016/j.jff.2022.105316.
[10] Playford RJ, Weiser MJ. Bovine Colostrum: Its Constituents and Uses. Nutrients. 2021;13(1):265. doi:10.3390/nu13010265.
[11] Kaplan M, et al. Production of Bovine Colostrum for Human Consumption to Protect Public Health: A Scoping Review. Front Pharmacol. 2022;12:796824. doi:10.3389/fphar.2021.796824.
[12] EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies (NDA). Safety of “Bovine Lactoferrin” (bLF) as a novel food ingredient. EFSA Journal. 2012;10(5):2701. doi:10.2903/j.efsa.2012.2701.
[13] NIH Office of Dietary Supplements. Dietary Supplements for Immune Function and Infectious Diseases — Fact Sheet. (aktualizacja: 10 marca 2025). —
Michał Brożyna — pediatra i kardiolog dziecięcy z Olsztyna. Od ponad 20 lat zajmuje się diagnostyką i leczeniem dzieci, łącząc praktykę lekarską z edukacją rodziców. W gabinecie często spotyka się z pytaniami o suplementy i odporność — dlatego przygotowuje rzetelne, oparte na badaniach materiały, które pomagają podejmować świadome decyzje.