

Gdy nastolatek mówi o krótkich, nawracających ukłuciach po lewej stronie klatki piersiowej, łatwo pomyśleć o sercu. W tym tekście porządkuję pilność i sens diagnostyki w trzech ścieżkach: kiedy można zostać przy obserwacji w domu, kiedy warto skontaktować się z lekarzem w krótkim czasie i kiedy bezpieczniej jest pojechać do szpitala tego samego dnia. Pokazuję, co w praktyce najczęściej zmienia decyzję: czy epizod trwa sekundy czy minuty, w jakich sytuacjach wraca (spoczynek, wysiłek, wdech, ucisk) oraz czy pojawiają się objawy towarzyszące, takie jak kołatanie serca, duszność, zasłabnięcie, omdlenie albo wyraźne pogorszenie stanu ogólnego.
Aktualne dane (2023–2025) podkreślają, że krótkie, punktowe kłucia nasilane ruchem, wdechem lub uciskiem częściej pochodzą ze ściany klatki niż z serca, a o pilności decydują objawy towarzyszące i stan ogólny dziecka. [2]
Spis treści
ToggleJeśli ukłucie trwa kilka sekund (czasem kilkanaście) i samo mija, a nastolatek między epizodami funkcjonuje tak jak zwykle, najczęściej pasuje to do bólu ściany klatki piersiowej (mięśnie, przyczepy, okolica żeber). [2] Zwykle dziecko potrafi wskazać jeden mały punkt, w którym „kłuje”. Ból potrafi wrócić po dłuższym siedzeniu w jednej pozycji, po skręcie tułowia, przy schylaniu się albo przy głębszym wdechu. [2]
W domu można to uprościć do trzech pytań:
Często słyszę od rodziców jedno zdanie: „On mówi, że kłuje po lewej stronie i mija po chwili, ale ja i tak się boję, bo to blisko serca.”
Jeśli zauważyli Państwo, że ból wyraźnie nasila wdech, pomocne będzie porównanie z omówieniem w tekście „Kłucie przy wdechu u dziecka: jak rozumieć ból zależny od oddychania”.
Gdy ukłucia wracają kilka razy dziennie, rodzice zwykle chcą wiedzieć: co jeszcze mieści się w granicach, kiedy można obserwować, a co wymaga oceny. Najczęściej można zostać przy obserwacji w domu, jeśli epizody są krótkie, nie wydłużają się z dnia na dzień i nie dołączają się objawy towarzyszące, a nastolatek między epizodami ma zwykłą aktywność i apetyt. [2] W takiej sytuacji najbardziej pomaga uporządkowane notowanie szczegółów, bo wtedy wizyta u lekarza jest konkretna i krótsza.
– ukłucia wracają codziennie przez kolejne dni i zaczynają ograniczać aktywność (dziecko przerywa lekcję, trening albo rezygnuje z wyjścia),
– ból zaczyna trwać dłużej niż wcześniej (z sekund robią się minuty),
– pojawia się kołatanie serca, duszność, zawroty głowy, wyraźna bladość lub zasłabnięcie. [2]
Jeśli chcą Państwo przygotować krótki i konkretny opis epizodów na wizytę, proszę skorzystać z pytań z tekstu „Jak opisać ból w klatce u dziecka lekarzowi: pytania z gabinetu”.
Jeśli w jednym miejscu (często przy połączeniu żebra z mostkiem) pojawia się wyraźna tkliwość, a czasem także niewielki obrzęk, i ból nasila ucisk oraz ruch klatki piersiowej, w grę może wchodzić problem w obrębie chrząstek żeber. [1] W domu zwykle widać wtedy powtarzalność: nastolatek pokazuje to samo miejsce, a ból łatwiej wywołać ruchem, kaszlem albo głębszym oddechem niż samym wysiłkiem. [1] To nie musi oznaczać stanu pilnego, ale jest dobrym powodem do spokojnej oceny lekarskiej, zwłaszcza gdy obrzęk utrzymuje się dłużej niż 24–48 godzin albo ból trwa przez kolejne dni. [1]
| Szczegół epizodu | Co Państwo zapisują | Po co to jest ważne w ocenie |
|---|---|---|
| Czas trwania bólu | sekundy / 1–2 min / >5 min | Inny sens kliniczny ma ból trwający sekundy niż ból trwający długo. |
| Lokalizacja | jedno stałe miejsce czy „wędruje” | Stały punkt częściej pasuje do ściany klatki. |
| Związek z oddechem | czy nasila wdech / wydech | Ból zależny od oddechu częściej dotyczy ściany klatki lub opłucnej. |
| Związek z ruchem | skręt, skłon, podnoszenie ręki | Ból od ruchu częściej jest mięśniowo-szkieletowy. |
| Tkliwość na ucisk | czy to samo miejsce boli przy dotyku | Tkliwość na ucisk jest ważną podpowiedzią. |
| Objawy towarzyszące | kołatanie, duszność, zawroty głowy, zasłabnięcie | To elementy, które najbardziej zmieniają pilność. |
| Okoliczności | spoczynek, stres, lekcja, trening | Pomaga odróżnić epizody przypadkowe od powtarzalnych w tym samym kontekście. |
To jest prosta „ściąga do opisu”, która ułatwia lekarzowi szybką ocenę pilności i sensu badań przu ukłuciach „serca”. [3]
W przypadku nawracających ukłuć kluczowe jest to, co dzieje się „dookoła” bólu. To nie samo słowo „po lewej stronie” decyduje o pilności, tylko to, czy pojawiają się objawy, które mogą oznaczać potrzebę oceny jeszcze tego samego dnia. [3]
Bezpieczniej jest pojechać do szpitala albo do izby przyjęć tego samego dnia, jeśli występuje choć jeden z poniższych elementów przy ukłuciach po lewj stronie klatki piersiowej u dziecka: – zasłabnięcie lub omdlenie w czasie bólu albo tuż po nim,
– duszność, narastający niepokój oddechowy lub wyraźna trudność w mówieniu pełnymi zdaniami,
– kołatanie serca połączone z wyraźnym osłabieniem, zawrotami głowy lub bardzo złym samopoczuciem,
– ból, który nie mija i trwa dłużej niż typowe „sekundy”, a jednocześnie dziecko wygląda na wyraźnie chore albo „nie takie jak zwykle”. [3]
Jeśli chcą Państwo uporządkować decyzję dom–lekarz–szpital, proszę wrócić do schematu w artykule „Bóle w klatce piersiowej u dzieci: co sprawdzić w domu i co dalej”.
Samo „kłucie po lewej stronie” nie jest wskazaniem do badań, jeśli epizod trwa sekundy, mija samo i nie ma objawów towarzyszących. Wtedy EKG najczęściej nie zmienia decyzji, a rodzice dostają prawidłowy wynik, który nie tłumaczy, dlaczego ukłucia wracają. [3] Badania mają większy sens wtedy, gdy ból zaczyna ograniczać aktywność albo pojawiają się objawy, które mogą sugerować problem z rytmem serca lub tolerancją wysiłku. [3]
W praktyce warto kierować się prostymi progami: – warto rozważyć EKG, jeśli pojawia się kołatanie serca w czasie bólu albo tuż po nim, a nastolatek opisuje wyraźne osłabienie lub zawroty głowy,
– warto skontaktować się z lekarzem szybciej, jeśli ból zaczyna trwać minuty i wraca w podobnych okolicznościach (np. w czasie wysiłku),
– bezpieczniej jest szukać pilnej oceny, jeśli doszło do zasłabnięcia lub omdlenia. [3]
Jeśli rozważają Państwo badania i chcą zrozumieć, co realnie wnosi EKG i echo serca, proszę przeczytać „Badania przy bólu w klatce u dziecka: EKG i echo serca w praktyce”.
Zgłosił się nastolatek z ukłuciami po lewej stronie, które trwały po kilka sekund i wracały kilka razy dziennie. Poprosiłem rodziców, aby opisali, czy ból przerywa aktywność i czy występują kołatania serca, duszność albo zasłabnięcie, a potem zbadałem tkliwość ściany klatki. Zdecydowałem o spokojnym planie kontroli i notowaniu epizodów, bez „pilnej diagnostyki na wszelki wypadek”, bo dziecko między epizodami funkcjonowało normalnie, a ból był odtwarzalny ruchem i uciskiem. Uzasadniłem decyzję brakiem objawów towarzyszących i dobrym stanem ogólnym. [3]
Krótkie, punktowe ukłucia po lewej stronie u nastolatka najczęściej pochodzą ze ściany klatki, zwłaszcza gdy nasilają je ruch, wdech albo ucisk w jednym miejscu. [2] O pilności decydują przede wszystkim objawy towarzyszące i to, czy dziecko funkcjonuje tak jak zwykle między epizodami. [3] Jeśli ból zaczyna trwać minuty, ogranicza aktywność albo dołącza kołatanie serca, duszność, zasłabnięcie lub omdlenie, bezpieczniej jest szukać oceny tego samego dnia. [3]
U większości nastolatków samo położenie bólu nie oznacza choroby serca. Znaczenie ma to, jak długo trwa ból i co mu towarzyszy. Jeśli ukłucie trwa kilka sekund, mija samo i wraca w podobny sposób, a dziecko między epizodami jest aktywne, częściej pasuje to do ściany klatki niż do serca. [2] Pilność rośnie, gdy pojawia się duszność, kołatanie serca, zasłabnięcie lub omdlenie. [3]
Rodzice zwykle opisują „krótkie ukłucie” jako ból trwający sekundy, czasem kilkanaście sekund. Taki czas trwania, bez objawów towarzyszących, częściej ma tło mięśniowo-szkieletowe. [2] Jeśli ból zaczyna trwać minuty i do tego dziecko przerywa aktywność, siada, nie chce mówić albo wygląda na wyraźnie osłabione, warto skontaktować się z lekarzem w krótkim czasie. [3] Jeśli dojdzie do zasłabnięcia lub omdlenia, bezpieczniej jest nie czekać. [3]
Brak duszności jest ważną informacją, ale nie jest jedynym kryterium. W ocenie pilności liczy się też to, czy ból pojawia się w spoczynku czy w wysiłku, czy przerywa aktywność oraz czy występują zawroty głowy, zasłabnięcie lub kołatanie serca. [3] Bywa tak, że dziecko nie ma duszności, a jednak ma wyraźne osłabienie i zawroty głowy w czasie epizodu. Wtedy warto szukać oceny szybciej, bo sam brak duszności nie „zamyka” tematu. [3]
EKG ma większy sens, gdy ukłuciom towarzyszy kołatanie serca, wyraźne osłabienie, zawroty głowy albo zasłabnięcie. [3] Warto je rozważyć także wtedy, gdy ból zaczyna ograniczać aktywność, na przykład nastolatek przerywa lekcję wychowania fizycznego, trening albo spacer. [3] Natomiast przy krótkich ukłuciach trwających sekundy, bez objawów towarzyszących i przy normalnym funkcjonowaniu między epizodami, EKG często nie wyjaśnia przyczyny i nie zmienia postępowania. [3]
Najwięcej daje kilka powtarzalnych danych zapisanych przy 3–5 kolejnych epizodach, a nie ogólny opis „kłuje czasem”. Wystarczą trzy rzeczy: – czas trwania (sekundy czy minuty),
– związek z ruchem lub oddechem (czy ból rośnie przy wdechu, skręcie, schyleniu),
– objawy towarzyszące (kołatanie serca, zawroty głowy, zasłabnięcie). [2]
Jeśli dziecko potrafi wskazać jeden stały punkt bólu, warto dopisać tę informację, bo pomaga w badaniu. [1]
Nawracanie przez kilka tygodni bywa męczące, ale samo w sobie nie oznacza stanu pilnego, jeśli epizody są krótkie, nie wydłużają się i nie pojawiają się objawy towarzyszące. [2] W takiej sytuacji sensownie jest umówić spokojną konsultację, zwłaszcza jeśli ból ogranicza komfort w szkole lub na treningu, bo lekarz może sprawdzić tkliwość ściany klatki i dobrać plan postępowania. [1] Pilność rośnie, jeśli dołączają kołatania serca, duszność, zasłabnięcie albo omdlenie. [3]
Dr Michał Brożyna jest lekarzem specjalistą pediatrii i kardiologii dziecięcej. W gabinecie kardiologiczno-pediatrycznym Echo w Olsztynie zajmuje się oceną dolegliwości u dzieci i nastolatków, w tym bólu w klatce piersiowej, oraz wykonuje badania takie jak EKG i echo serca.